Cena złota spot nieznacznie wzrosła na początku sesji azjatyckiej, osiągając poziom około 1922 dolarów za uncję. Wtorek (15 marca) — ceny złota kontynuowały spadki, ponieważ rosyjsko-ukraińskie rozmowy o zawieszeniu broni zmniejszyły popyt na bezpieczne aktywa, a zakłady na podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną po raz pierwszy od trzech lat zwiększyły presję na metal.
Cena spot złota wynosiła ostatnio 1917,56 USD za uncję, co oznacza spadek o 33,03 USD, czyli 1,69 proc., po osiągnięciu dziennego maksimum na poziomie 1954,47 USD i minimum na poziomie 1906,85 USD.
Kontrakty terminowe na złoto Comex z terminem ważności na kwiecień zamknęły się spadkiem o 1,6% do poziomu 1929,70 USD za uncję, najniższego zamknięcia od 2 marca. Na Ukrainie, w stolicy, Kijowie, wprowadzono 35-godzinną godzinę policyjną od godziny 20:00 czasu lokalnego po tym, jak rosyjskie ataki rakietowe uderzyły w kilka budynków mieszkalnych w mieście. Rosjanie i Ukraińcy przeprowadzili czwartą rundę rozmów w poniedziałek, a we wtorek są one kontynuowane. Tymczasem zbliża się termin obsługi długu. We wtorek czasu lokalnego Podolyak, doradca kancelarii prezydenta Ukrainy, powiedział, że rozmowy rosyjsko-ukraińskie będą kontynuowane jutro i że stanowiska obu delegacji w rozmowach są fundamentalnie sprzeczne, ale istnieje możliwość kompromisu. Prezydent Ukrainy Zełenski spotkał się we wtorek z premierem Polski Morawitzkim, premierem Czech Fialą i premierem Słowenii Janem Sza. Wcześniej tego samego dnia trzej premierzy przybyli do Kijowa. Kancelaria Premiera RP poinformowała na swojej stronie internetowej, że trzej premierzy odwiedzą Kijów tego samego dnia, co przedstawiciele Rady Europejskiej, i spotkają się z prezydentem Ukrainy Zełenskim oraz premierem Szimegalem.
Ceny złota wzrosły w zeszłym tygodniu do rekordowego poziomu 5 dolarów, ponieważ inwazja Rosji na Ukrainę spowodowała gwałtowny wzrost cen surowców, zagrażając zarówno niskiemu wzrostowi, jak i wysokiej inflacji, po czym nastąpił ich spadek. Od tego czasu ceny głównych surowców, w tym ropy naftowej, spadły, łagodząc te obawy. Złoto zyskało w tym roku częściowo ze względu na jego atrakcyjność jako zabezpieczenia przed rosnącymi cenami konsumpcyjnymi. Miesięczne spekulacje na temat kolejnej podwyżki stóp procentowych zdają się osiągać szczyt w środę, kiedy to Fed ma rozpocząć zacieśnianie polityki. Fed będzie dążył do ograniczenia dekad wysokiej inflacji napędzanej wysokimi cenami surowców. „Słabe nadzieje, że rozmowy między Ukrainą a Rosją w jakiś sposób złagodzą napięcia, ograniczyły popyt na złoto wśród inwestorów z przystani” – powiedział Ricardo Evangelista, starszy analityk w ActivTrades. Evangelista dodał, że chociaż ceny złota nieco się uspokoiły, sytuacja na Ukrainie wciąż się rozwija, a zmienność i niepewność na rynku mogą pozostać wysokie. Naeem Aslam, główny analityk rynku w Ava Trade, napisał w nocie, że „ceny złota spadły w ciągu ostatnich trzech dni, głównie z powodu spadku cen ropy naftowej”, dodając do tego dobrą wiadomość, że inflacja może się obniżać. We wtorek opublikowano raport, z którego wynika, że amerykański indeks cen produkcji (CPI) znacząco wzrósł w lutym w związku z wyższymi kosztami surowców, co podkreśla presję inflacyjną i stwarza warunki do podwyżki stóp procentowych przez Fed w tym tygodniu.
Złoto ma spadać trzecią sesję z rzędu, prawdopodobnie najdłuższą serię spadków od końca stycznia. Oczekuje się, że Fed podniesie koszty pożyczek o 0,25 punktu procentowego pod koniec swojego dwudniowego posiedzenia w środę. Zbliżające się ogłoszenie spowodowało wzrost rentowności 10-letnich obligacji skarbowych i wywarło presję na ceny złota, ponieważ wyższe stopy procentowe w USA zwiększają koszt alternatywny posiadania nieulegającego wykupowi złota. Ole Hansen, analityk Saxo Bank, powiedział: „Pierwszy wzrost stóp procentowych w USA zazwyczaj oznacza minima dla złota, więc zobaczymy, jakie sygnały wyślą jutro i jak jastrzębie będą ich oświadczenia, co może determinować krótkoterminowe perspektywy”. Pallad na rynku spot wzrósł o 1,2% do 2401 dolarów. Pallad spadł w poniedziałek o 15%, co stanowi największy spadek od dwóch lat, ponieważ obawy dotyczące podaży osłabły. Hansen powiedział, że pallad był rynkiem o wyjątkowo niskiej płynności i nie był chroniony, ponieważ premia wojenna na rynku towarowym została wycofana. Władimir Potanin, największy udziałowiec głównego producenta, MMC Norilsk Nickel PJSC, poinformował, że firma utrzymuje eksport poprzez zmianę tras przewozów, pomimo zakłóceń w połączeniach lotniczych z Europą i Stanami Zjednoczonymi. Unia Europejska uchyliła ostatnią karę nałożoną na eksport pierwiastków ziem rzadkich do Rosji.
Amerykański indeks S&P 500 zakończył trzydniową serię spadków, skupiając się na decyzji Rezerwy Federalnej w sprawie polityki
Amerykańskie akcje wzrosły we wtorek, kończąc trzydniową serię spadków. Ceny ropy naftowej ponownie spadły, a ceny producentów w USA wzrosły mniej niż oczekiwano, co pomogło złagodzić obawy inwestorów dotyczące inflacji. Uwaga skupia się na nadchodzącym oświadczeniu Fed. Po tym, jak ceny ropy Brent wzrosły powyżej 139 dolarów za baryłkę w zeszłym tygodniu, we wtorek ustabilizowały się poniżej 100 dolarów, zapewniając tymczasową ulgę inwestorom giełdowym. Akcje zostały obciążone w tym roku rosnącymi obawami o inflację, niepewnością co do kierunku polityki Fed mającej na celu ograniczenie wzrostu cen oraz niedawną eskalacją konfliktu na Ukrainie. Na wtorkowym zamknięciu indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł o 599,1 punktu, czyli 1,82 proc., do poziomu 33 544,34, S&P 500 wzrósł o 89,34 punktu, czyli 2,14 proc., do poziomu 4 262,45, a NASDAQ wzrósł o 367,40 punktu, czyli 2,92%, do poziomu 12 948,62. Amerykański indeks cen producentów gwałtownie wzrósł w lutym dzięki benzynie i żywności, a wojna z Ukrainą ma doprowadzić do dalszych wzrostów po silnym indeksie cen producentów w lutym, napędzanym przez gwałtowny wzrost cen surowców, takich jak benzyna. Oczekuje się, że indeks będzie rósł dalej, ponieważ ropa naftowa i inne surowce stają się droższe po wojnie Rosji na Ukrainie. Końcowy popyt na ceny producentów wzrósł o 0,8 proc. w lutym w porównaniu z miesiącem poprzednim, po wzroście o 1,2 proc. w styczniu. Ceny towarów wzrosły o 2,4%, co stanowi największy wzrost od grudnia 2009 r. Hurtowe ceny benzyny wzrosły o 14,8 proc., co stanowi prawie 40 proc. wzrostu cen towarów. Indeks cen producentów wzrósł o 10 proc. w lutym w porównaniu z rokiem poprzednim, zgodnie z oczekiwaniami ekonomistów i tak samo jak w styczniu. Dane te nie odzwierciedlają jeszcze gwałtownego wzrostu cen surowców, takich jak ropa naftowa i pszenica, po inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego. Wskaźnik cen produkcji (PPI) generalnie przełoży się na wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) za trzy miesiące. Wysokie dane dotyczące PPI w lutym w USA sugerują, że istnieje jeszcze potencjał do dalszego wzrostu CPI, co powinno zachęcić inwestorów do zakupu złota w celu walki z inflacją i długoterminowym zainteresowaniem cenami złota. Dane te wywarły jednak presję na Fed, aby podniósł stopy procentowe.
Spekulanci gwałtownie ograniczyli w tym roku swoje bycze na dolara, a spekulanci walutowi wydają się być mniej przekonani, że wzrost dolara może się ustabilizować na dłuższą metę. Niedawne umocnienie dolara – napędzane przez odpływy kapitału z inwestycji w ryzykowne aktywa związane z wojną i oczekiwania, że Fed zaostrzy politykę – może nabrać jeszcze większego rozpędu. Fundusze lewarowane zredukowały w tym roku swoje długie pozycje w stosunku do dolara w stosunku do głównych walut o ponad dwie trzecie, według danych Komisji Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary z 8 marca. W rzeczywistości dolar wzrósł w tym okresie, zyskując prawie 3% w indeksie Bloomberg Dollar Index, podczas gdy ryzyko związane z Ukrainą i oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej przez bank centralny były bardziej stonowane. Transatlantyccy rywale, od euro po koronę szwedzką, odnotowali słabsze wyniki. Jack McIntyre, zarządzający portfelem w Brandywine Global Investment Management, twierdzi, że jeśli wojna na Ukrainie będzie nadal powstrzymywana i nie rozprzestrzeni się na inne kraje, poparcie dolara dla popytu na bezpieczne aktywa może osłabnąć. Nie wierzy też, że faktyczne działania Fed w zakresie zacieśniania polityki pieniężnej znacząco wspomogą dolara. Obecnie jest niedoważony w dolarach. „Wiele rynków jest już znacznie przed Fed” – powiedział. Z perspektywy polityki pieniężnej, historyczne precedensy sugerują, że dolar może zbliżać się do swojego szczytu. Według danych Rezerwy Federalnej i Banku Rozrachunków Międzynarodowych, sięgających 1994 roku, dolar osłabiał się średnio o 4,1% w ciągu czterech poprzednich cykli zacieśniania polityki pieniężnej przed Federalnym Komitetem Otwartego Rynku.
Englander powiedział, że spodziewa się, że Fed zasygnalizuje skumulowany wzrost o 1,25–1,50 punktu procentowego w tym roku. Jest to mniej niż obecnie oczekuje wielu inwestorów. Mediana szacunków analityków sugeruje również, że Fed podniesie docelową stopę funduszy federalnych z obecnego poziomu bliskiego zera do przedziału 1,25–1,50 procent do końca 2022 roku, co odpowiada pięciu podwyżkom o 25 punktów bazowych. Inwestorzy w kontrakty terminowe powiązane z docelową stopą funduszy federalnych oczekują teraz, że Fed podniesie koszty pożyczek w nieco szybszym tempie, a stopa referencyjna ma wynieść od 1,75 procent do 2,00 procent do końca roku. Od początku pandemii COVID-19 prognozy Fed dla gospodarki USA nie nadążają za tym, co się faktycznie dzieje. Bezrobocie spada szybciej, wzrost gospodarczy przyspiesza szybciej, a co być może najważniejsze, inflacja rośnie znacznie szybciej niż oczekiwano.
Czas publikacji: 29-01-2023









